Od 01 stycznia 2026 nowy obowiązek dla właścicieli budynków

1 stycznia 2026 zaczną obowiązywać przepisy ppoż. nakładające na właścicieli, zarządzających lub użytkowników niektórych budynków obowiązek znakowania ściany oddzielenia przeciwpożarowego.

Oznakowanie to ma ułatwić jednostkom ratowniczo-gaśniczym orientację, przyspieszyć działania, a przez to minimalizować ofiary i straty materialne w przypadku pożarów.

Obowiązek ten określono w Rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów.

Konkretnie w § 4 ust. 2 punkt 6 czytamy:

„[…] 2. Właściciele, zarządcy lub użytkownicy budynków oraz placów składowych i wiat, z wyjątkiem budynków mieszkalnych jednorodzinnych:
6) oznakowują w budynkach handlowych, produkcyjnych oraz magazynowych, w których ściana oddzielenia przeciwpożarowego oddziela strefy pożarowe o powierzchni co najmniej 2000 m2 każda i zachodzi co najmniej jeden z następujących warunków:
a) ściany zewnętrzne lub dach co najmniej jednej strefy pożarowej nie są wykonane z materiałów niepalnych lub
b) w co najmniej jednej strefie pożarowej gęstość obciążenia ogniowego przekracza 1000 MJ/m2
– miejsce połączenia ściany oddzielenia przeciwpożarowego ze ścianą zewnętrzną oraz z dachem w sposób określony w załączniku nr 1 albo inny uzgodniony z właściwym miejscowo komendantem powiatowym (miejskim) Państwowej Straży Pożarnej, umożliwiający jednoznaczną identyfikację tego miejsca z zewnątrz budynku…”

Powyższy obowiązek dla nowych budynków spełniających powyższe przesłanki wszedł w życie już pod koniec 2024 roku. Dla budynków „starych” powyższy obowiązek wejdzie w życie od 1 stycznia 2026 roku.

Które budynki podlegają temu obowiązkowi?

Chodzi tu o budynki handlowe, produkcyjne i magazynowe, w których istnieją co najmniej dwie strefy pożarowe o powierzchni minimum 2000 m2 każda.

– w tym miejscu po prostu trzeba zweryfikować czy użytkujemy tego typu nieruchomość, można skorzystać np. z instrukcji bezpieczeństwa pożarowego, gdzie powinny być te informacje.

Jeśli okaże się, że nasz budynek spełnia powyższy warunek musimy jeszcze zweryfikować czy spełniamy co najmniej jeden z warunków dodatkowych określonych w wyżej cytowanym fragmencie przepisu. Czyli jeśli ściany zewnętrzne lub dach jednej ze stref pożarowych są wykonane z materiałów palnych będziemy musieli spełnić obowiązek oznakowania ścian, o którym mowa w rozporządzeniu.

Podobnie będzie, jeśli dla co najmniej jednej strefy pożarowej obliczono gęstość obciążenia ogniowego powyżej 1000 MJ/m2

Aby sprawdzić powyższe również najlepiej zajrzeć do instrukcji bezpieczeństwa pożarowego. Można też skonsultować się z osobą odpowiedzialną w firmie za zagadnienia ppoż.

Oczywiście, jeśli okaże się, że nie spełniamy żadnej z powyższych przesłanek to nawet jeśli będziemy mieli budynek z dwoma strefami przeciwpożarowymi powyżej 2000 m2 obowiązek opisywany w tym artykule nie będzie nas dotyczył.

A co jeśli spełniam warunki?

Zgodnie z przepisami będziemy musieli odpowiednio oznakować miejsce połączenia ściany oddzielenia przeciwpożarowego ze ścianą zewnętrzną oraz z dachem w sposób określony w załączniku nr 1 do rozporządzenia lub w sposób uzgodniony z powiatowym lub miejskim komendantem PSP. W załączniku szczegółowo określono możliwe sposoby oznakowania.

Jedną z opcji jest po prostu użycie poniższego piktogramu lub wymalowanie pasa koloru czerwonego. Po szczegóły odsyłam do załącznika.

Podsumowanie

Wydaje się, że omawiana zmiana w przepisach ma sens i powinna ułatwić działanie jednostkom ratowniczo-gaśniczym. Strażacy będą w stanie bardzo szybko zidentyfikować wydzielone strefy pożarowe i podjąć działania mające na celu zatrzymanie pożaru tylko w jednej strefie. Dzięki temu będzie można ograniczyć straty zarówno materialne jak i ludzkie.

Koszty wprowadzenia tego rozwiązania w stosunku do możliwych do osiągnięcia korzyści są bardzo małe. Pokazany wyżej znak, którym można oznakować miejsce połączenia można kupić już za dosłownie kilkanaście złotych.

Oceniam to rozwiązanie za słuszne i bardzo sensowne.

Podziel się swoją opinią
Mikołaj Urban
Mikołaj Urban

Mikołaj – „behapowiec” związany z branżą od 1998 roku. Od wielu lat obsługuje firmy w zakresie bhp z różnych branż. Ma duże doświadczenie w doradztwie z zakresu organizacji szkoleń. Prowadził projekty związane z dostosowywaniem maszyn do wymagań bhp. Specjalizuje się w prowadzeniu postępowań powypadkowych.

Artykuły: 40